Oznaczenia elektryczne – po co one w ogóle są?

News

Już kilka lat temu ustanowione zostały pewne normy odnośnie oznaczeń elektrycznych. Dzięki czemu niezależnie od tego, gdzie znajdujemy się w naszym kraju tam te oznaczenia nie będą się niczym różniły. To bardzo ważne i znacznie ułatwia kontrolowanie tego typu instalacji, jak również ich budowanie od podstaw. Wspólna konwencja jest bardzo dużym ułatwieniem i bardzo mocno wpływa na ogólne prace związane z nadzorowaniem instalacji elektrycznych.

Przykładowe oznaczenia na przewodach  

Warto wiedzieć, że kiedy mówimy oznaczenia elektryczne, to wcale nie musimy mieć na myśli tylko i wyłącznie specjalnych symboli. W wielu przypadkach te oznaczenia, to np. kolor izolacji . Weźmy choćby przewody neutralne, które są oznaczane na niebiesko, czy też ochronne, jakie noszą izolację żółto-zieloną. Dzięki temu zawsze, niezależnie od tego, czy instalacja elektryczna jest wykonywana dla domu, czy wielkiej galerii handlowej, to tego typu oznaczenia będą się zgadzać.

Oznaczenia graficzne

W tym wypadku mamy do czynienia np. ze znakiem trupiej czaszki, która oznacza przewody pod napięciem i zagrożenie przez porażenie prądem. Niemniej jednak to nie wszystko, ponieważ istnieje jeszcze szereg innych oznaczeń, które są określone przez konkretne normy. Jeśli ktoś interesuje się elektryką lub swoją przyszłość wiąże z tym zawodem, to jak najbardziej warto jest się zaznajomić z tego typu informacjami, ponieważ są one jednymi z najważniejszych.

Gdzie szukać informacji o wszystkich oznaczeniach?

Przede wszystkim w opracowaniach dotyczących elektroniki. Jest ich dużo, a więc przedstawienie ich w jednym artykule byłoby niemożliwe. Stąd też zdecydowanie polecamy zapoznanie się z pozycjami książkowymi oraz dokumentacją instalacji elektrycznych, gdyż to właśnie tam można znaleźć oznaczenia wraz z ich szczegółowym opisaniem. Jak mówiliśmy, wszędzie obowiązuje jednakowa konwencja nazewnicza, więc nie powinieneś mieć problemów z tym, aby rozpoznawać wszelkie dostępne pozycje oznaczeń, niezależnie od tego, gdzie będziesz pracował jako elektryk.